TradeMilk | Europejskie Skarby MleczneTradeMilk | Europejskie Skarby Mleczne

Różnorodność europejskich serów

 

óżnorodność europejskich serów
„Smak to więcej niż zmysł i więcej niż przyjemność. Pokarm jest warunkiem życia ludzkiego, ilość i jakość pokarmu warunkuje jego przedłużenie.” Andrzej Czesław Klimuszko.
Rynek serów rozwija się i jednocześnie dynamicznie zmienia. Obecnie, aby odnieść sukces rynkowy kluczowe jest dostarczanie konsumentowi właściwego produktu spełniającego jego oczekiwania. Uwzględnienie potrzeb konsumentów to warunek niezbędny do  budowania silnych marek. Od dłuższego czasu obserwujemy rozwój kategorii serów twardych. Na sklepowych półkach pojawia się wiele nowości, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Firmy wprowadzają bardzo ciekawe połączenia smakowe oraz proponują innowacyjne rozwiązania w sposobie pakowania produktów. Producenci mają bowiem świadomość, że sprzedaż w dużym stopniu zależy od dostosowania się do potrzeb konsumentów. Analitycy agencji badawczej Canadean wskazują, że rynek światowy serów rośnie dzięki rynkom wschodzącym m.in. Brazylia, gdzie konsumpcja ma wzrosnąć trzykrotnie w ciągu dekady. Wartość całego rynku serów na świecie wyniosła 216,3 mld USD w 2014 roku. Przewiduje się jednak, że do 2019 roku ta wartość wzrośnie do 237,2 mld USD (wzrost o 10%). Co ciekawe i znaczące, rynek globalny serów jest rozdrobniony: pięć największych marek ma niespełna 10% rynku.
W okresie styczeń-czerwiec 2015 r. w Unii Europejskiej wyprodukowano  4,398 tys. ton sera dojrzewającego. Był to spadek o 2,4% w porównaniu do analogicznego okresu 2014 r. (źródło: MDC Datum, dane wstępne). Taka sytuacja ma niewątpliwy związek z rosyjskim embargiem na produkty żywnościowe, nałożonym w sierpniu ub. r. Rosja była dużym odbiorcą serów z krajów UE.
Receptury większości najpopularniejszych dziś serów stworzyli mnisi żyjący w XIV wieku. Ważnym dla współczesnych konsumentów wydarzeniem było też pojawienie się sera typu cheddar w XIX wieku.
Przemysłowa produkcja serów rozpoczęła się w Szwajcarii w roku 1815.
Do Polski serowarstwo trafiło zza Karpat, z terenów Wołoszczyzny, gdzie sery wyrabiano z mleka owczego. Na to, jakie sery spożywamy współcześnie, największy wpływ mieli jednak Niemcy, Holendrzy i Szwajcarzy, osiedlający się w XIX wieku na ziemiach polskich. Dziś najpopularniejsze w Polsce gatunki to gouda, edamski i salami.
Nie sposób wymienić, ani policzyć wszystkich gatunków sera. Szacuje się, że jest ich około 4 000. Wynika to ze specyfiki branży serowarskiej – działają w niej zarówno wielkie koncerny, regionalne przetwórnie mleka, jak i małe, wyspecjalizowane firmy, a nawet pojedyncze gospodarstwa rolne. Często mamy do czynienia z gatunkami występującymi regionalnie lub lokalnie, a ich receptura przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Takie sery można znaleźć m.in. na Liście Produktów Tradycyjnych. Na polskich stołach najczęściej spotykamy sery dojrzewające, popularnie nazywane żółtymi.
Sery żółte, choć wyglądają podobnie, reprezentują odmienne typy. Różnią się między sobą wieloma istotnymi czynnikami: smakiem, konsystencją, stopniem twardości, obecnością i rozmieszczeniem oraz kształtem dziur

„Smak to więcej niż zmysł i więcej niż przyjemność. Pokarm jest warunkiem życia ludzkiego, ilość i jakość pokarmu warunkuje jego przedłużenie.” Andrzej Czesław Klimuszko.

 

Rynek serów rozwija się i jednocześnie dynamicznie zmienia. Obecnie, aby odnieść sukces rynkowy kluczowe jest dostarczanie konsumentowi właściwego produktu spełniającego jego oczekiwania. Uwzględnienie potrzeb konsumentów to warunek niezbędny do  budowania silnych marek. Od dłuższego czasu obserwujemy rozwój kategorii serów twardych. Na sklepowych półkach pojawia się wiele nowości, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Firmy wprowadzają bardzo ciekawe połączenia smakowe oraz proponują innowacyjne rozwiązania w sposobie pakowania produktów. Producenci mają bowiem świadomość, że sprzedaż w dużym stopniu zależy od dostosowania się do potrzeb konsumentów. Analitycy agencji badawczej Canadean wskazują, że rynek światowy serów rośnie dzięki rynkom wschodzącym m.in. Brazylia, gdzie konsumpcja ma wzrosnąć trzykrotnie w ciągu dekady. Wartość całego rynku serów na świecie wyniosła 216,3 mld USD w 2014 roku. Przewiduje się jednak, że do 2019 roku ta wartość wzrośnie do 237,2 mld USD (wzrost o 10%). Co ciekawe i znaczące, rynek globalny serów jest rozdrobniony: pięć największych marek ma niespełna 10% rynku.


W okresie styczeń-czerwiec 2015 r. w Unii Europejskiej wyprodukowano  4,398 tys. ton sera dojrzewającego. Był to spadek o 2,4% w porównaniu do analogicznego okresu 2014 r. (źródło: MDC Datum, dane wstępne). Taka sytuacja ma niewątpliwy związek z rosyjskim embargiem na produkty żywnościowe, nałożonym w sierpniu ub. r. Rosja była dużym odbiorcą serów z krajów UE.

 

Receptury większości najpopularniejszych dziś serów stworzyli mnisi żyjący w XIV wieku. Ważnym dla współczesnych konsumentów wydarzeniem było też pojawienie się sera typu cheddar w XIX wieku. 


Przemysłowa produkcja serów rozpoczęła się w Szwajcarii w roku 1815.


Do Polski serowarstwo trafiło zza Karpat, z terenów Wołoszczyzny, gdzie sery wyrabiano z mleka owczego. Na to, jakie sery spożywamy współcześnie, największy wpływ mieli jednak Niemcy, Holendrzy i Szwajcarzy, osiedlający się w XIX wieku na ziemiach polskich. Dziś najpopularniejsze w Polsce gatunki to gouda, edamski i salami.

 

Nie sposób wymienić, ani policzyć wszystkich gatunków sera. Szacuje się, że jest ich około 4 000. Wynika to ze specyfiki branży serowarskiej – działają w niej zarówno wielkie koncerny, regionalne przetwórnie mleka, jak i małe, wyspecjalizowane firmy, a nawet pojedyncze gospodarstwa rolne. Często mamy do czynienia z gatunkami występującymi regionalnie lub lokalnie, a ich receptura przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Takie sery można znaleźć m.in. na Liście Produktów Tradycyjnych. Na polskich stołach najczęściej spotykamy sery dojrzewające, popularnie nazywane żółtymi.

 

Sery żółte, choć wyglądają podobnie, reprezentują odmienne typy. Różnią się między sobą wieloma istotnymi czynnikami: smakiem, konsystencją, stopniem twardości, obecnością i rozmieszczeniem oraz kształtem dziur.

Kategorie serowe mające przyszłość, to te które wpisują się w masowe trendy. To z jednej strony potrzeba wygodnych i szybkich rozwiązań, a z drugiej produktów naturalnych, zdrowych i smacznych. Pogodzenie tych wszystkich parametrów jest wielkim wyzwaniem. Sery są na trzecim miejscu w Piramidzie Zdrowego Żywienia, co oznacza, że dostarczają do organizmu odpowiednią ilość m.in. wapnia, białka i witaminy B12. Produkty te stanowią cenne źródło białka o wysokiej wartości biologicznej, mają wzorcowy skład aminokwasów potrzebnych naszemu organizmowi. Sery to ważny element dobrego posiłku, który daje nam nie tylko energię i siłę do pracy, lecz także zwiększają koncentrację i stanowią siłę napędową dla naszego mózgu, który musi pracować na najwyższych obrotach.


Z danych Komisji Europejskiej dotyczących handlu zagranicznego przetworami mlecznymi wynika, że w miesiącach styczeń-czerwiec 2015 r. względem analogicznego okresu roku 2014, UE w analizowanym okresie  zmniejszyła  o 10,3% eksport  serów do poziomu 343 002 ton.  (Komentarz E. Domańskiej: „Bieżące działania podejmowane na rzecz mleczarstwa, MRIRW [w:] Analiza Miesięczna PIM: Rynek Mleka i produktów mleczarskich 9/2015, dane Komisji Europejskiej).


W odniesieniu do danych dotyczących serów obserwuje się w miesiącach styczeń-czerwiec 2015 r. względem analogicznego okresu roku 2014 wzrost  importu serów w przypadku  USA, które  zwiększyły import sera o 27% i Japonii wzrost importu o 11,7% i nieznaczny wzrost odnotowały Chiny.   Zmniejszenie importu serów w analizowanym okresie odnotowała UE spadek importu sera o  33,3%.  (Komentarz E. Domańskiej: „Bieżące działania podejmowane na rzecz mleczarstwa, MRIRW [w:] Analiza Miesięczna PIM: Rynek Mleka i produktów mleczarskich 9/2015, dane Komisji Europejskiej)

Wg danych MDC Datum, z  UE Sera wyeksportowano w czerwcu 49 200 ton (o 23,0% mniej niż w czerwcu ub.r.). W okresie I półrocza br. eksport sera zmalał o 28,9% i wyniósł 272 000 ton.


W czerwcu br. import sera był o 7% wyższy niż w czerwcu ub.r.  a w okresie sześciu pierwszych miesięcy import sera spadł o 44,0%  do 25 352 ton. (źródło: MDC Datum).


Import sera dojrzewającego do jednego z największych producentów przetworów mlecznych w UE – Polski, w okresie styczeń - czerwiec 2015 r. wyniósł 19,2 tys. ton o wartości 305,2 mln zł (73,1 mln euro; 82,8 mln USD).

Ser dojrzewający w przeszło 55% sprowadzano do Polski z Niemiec (10,6 tys. ton). Niemcy pozostają
głównym importerem sera dojrzewającego – choć wielkość przywozu zmalała z 11,4 tys. ton do 10,6 tys. ton. Udział kolejnych trzech kierunków – Dani, Holandii i Francji pozostaje w porównaniu rocznym na zbliżonym poziomie. (źródło: Infodome na podstawie danych CAAC Izby Celnej w Warszawie)

Eksport sera dojrzewającego z Polski w okresie styczeń - czerwiec 2015 r. wyniósł 42,2 tys. ton o wartości 536,6 mln zł (128,9 mln euro; 144,9 mln USD).

Znaczącym odbiorcą sera dojrzewającego z tego kraju były Czechy 6,8 tys. ton; Włochy 4,3 tys. ton i Słowacja 4,0 tys. ton. W wyniku embarga nie eksportujemy sera dojrzewającego do Rosji – w analogicznym okresie ub.r. wywieźliśmy w tym kierunku 11,5 tys. ton.  Znacznie wzrósł eksport tego sera do Holandii z poziomu 2,8 tys. ton w okresie I - VI ’14 r. do 3,8 tys. ton w okresie I - VI br.  (źródło: Infodome na podstawie danych CAAC Izby Celnej w Warszawie).
2015-10-01
Różnorodność europejskich serów  pobierz